Ewentualne poparzenia słoneczne mogą nieco utrudnić karmienie piersią. Poparzona skóra piersi lub sutków może nawet uniemożliwić nakarmienie dziecka. A to właśnie mleko matki zapewnia maleństwu zdrowy rozwój i odporność przed chorobami. Ze względu na ryzyko poparzeń (zbyt długie przebywanie w solarium lub korzystanie z bardzo
8 LAT KARMIENIE PIERSIA: najświeższe informacje, zdjęcia, video o 8 LAT KARMIENIE PIERSIA; sonda-karmienie piersia-podsumowanie
Karmilam wyłącznie piersią do 6tego miesiąca. Zaczęłam rozszerzanie diety dziecka, plus butelka, pierś dwa razy dziennie plus w nocy. Od 3miesiecy pierś daje tylko na noc i dwa-trzy razy w nocy, nie jako posiłek raczej jako żywy smoczek (potrzyma dwie min i śpi dalej) .
Chcialabym do konca roku odstawic Marysie od piersi ( bedzie miala 11 miesiecy). z jednej strony mam straszne wyrzuty sumienia, a z drugiej jestem koszmarnie wymeczona dieta bezbialkowa i naprawde mam dosyc.
Długie karmienie piersią (dłuższe niż rok) według zaleceń psychologicznych i medycznych jest korzystne dla dziecka. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca karmienie piersią nawet w 2. i 3. roku życia dziecka. Karmienie piersią w dużym stopniu zapobiega wielu chorobom i zwiększa odporność dziecka.
Czy długie karmienie piersią może mieć negatywne konsekwencje? Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca karmienie piersią nie krócej niż przez 6 miesięcy życia malucha. Górna granica nie została określona – WHO poleca przystawianie dziecka do piersi nawet po 2. roku życia , gdy dziecko spożywa już inne pokarmy.
ESCITALOPRAM W CZASIE CIĄŻY I KARMIENIA PIERSIĄ: najświeższe informacje, zdjęcia, video o ESCITALOPRAM W CZASIE CIĄŻY I KARMIENIA PIERSIĄ; Karmienie piersią w czasie ciąży REKLAMA Gazeta.pl
Temat: Sławny "Kryzys Laktacyjny". Wieczorne wiszenie na piersi jest normalne. Wieczorem jest nieco utrudniony wypływ mleka (ale mleko jest) a dzieci często odreagowują wrażenia z całego dnia. Minie. Proponuję zrozumieć córkę, jej potrzeby (to jeszcze nadal tzw. 4 trymestr) i zaakceptować. Karmiąc piersią można bawić się
Od lat poszukuje się odpowiedzi na pytanie, czy karmienie piersią chroni również dzieci przed nowotworami. W połowie pierwszej dekady XXI wieku łączna ocena wyników 26 badań wykazała, że długotrwałe karmienie piersią (powyżej 6 miesięcy) obniża ryzyko zachorowania dziecka na ostrą białaczkę limfoblastyczną o 9%, na
Do kiedy należy karmić piersią dziecko? Czy pokarm jest wartościowy przez cały okres laktacji? Poznaj wady i zalety długiego karmienia maluszka piersią.
kdiyi7a. Długie karmienie piersią niesie mnóstwo korzyści zdrowotnych dla mamy i dziecka, a badania naukowe to potwierdzają. Sprawdź, dlaczego długie karmienie jest trendy! Najnowszy raport na temat długiego karmienia piersią „Długość ma znaczenie”, jednoznacznie wskazuje na korzyści wynikające z karmienia piersią nie tylko w wieku niemowlęcym. Mamy zapytane podczas badania, co oznacza dla nich długie karmienie piersią, w większości (65,59%) odpowiedziały, że jest to okres powyżej 2. roku życia. Ale aż 1/3 mam uważa, że długie karmienie dotyczy okresu powyżej 1. roku życia. Badanie wskazało również, że mamy, które długo karmią dzieci piersią, są dobrze wyedukowane. Zdecydowana większość z nich, bo aż 94,75%, deklaruje, że zna zalety długiego karmienia piersią. To dobrze, bo okazuje się, że niesie ono ze sobą same korzyści – zarówno dla dziecka, jak i mamy. Długie karmienie piersią - nieocenione korzyści dla zdrowia W przytoczonym raporcie wskazano także, że wiele mam musi mierzyć się z niezrozumieniem w kwestii długiego karmienia piersią, ale również wieloma fałszywymi mitami na jego temat. Jeden z popularnych głosi, że po roku karmienia, mleko mamy nie ma zbyt wielu wartości odżywczych. To nieprawda, bo jak wskazują badania wykonane przez dr Bernatowicz-Łojko przytoczone w Raporcie, mleko kobiet karmiących ponad rok ma nadal wartość odżywczą, dużą zawartość białka oraz wyższą wartość energetyczną w porównaniu do mleka mam karmiących poniżej roku lub mam wcześniaków. Podobne wyniki otrzymali też izraelscy uczeni, który wykazali, że mleko kobiet karmiących >1 roku miało podwyższone poziomy tłuszczu oraz wartości energetycznej w porównaniu do mleka kobiet karmiących w okresie 2–6 miesięcy. Mleko mamy ma także ogromy wpływ na budowanie odporności dziecka. Badania składu mleka matek, które karmiły powyżej 12 miesięcy, jasno wskazują, że poziom laktoferyny, białka o silnych właściwościach antybakteryjnych, przeciwwirusowych oraz immunomodulujących jest znacząco wyższy nawet w porównaniu do mleka kobiecego z okresu 1–12 miesięcy, a także siary. Są też naukowe dowody, że mleko mamy może też ochronić dziecko przed zachorowaniem na cukrzycę typ 1, w porównaniu do dzieci, które nie były karmione mlekiem mamy przez min 1. rok. Okazuje się, że karmienie powyżej 6 miesięcy lub dłużej, może skutkować zmniejszeniem wystąpienia ryzyka białaczki wieku dziecięcego aż o 19%. Dzieje się tak głównie dzięki wyjątkowemu związkowi, obecnemu tylko w mleku ludzkim – HAMLET (human alpha-lactalbumin made lethal to tumor cells – czyli ludzka alfa-albumina, która stała się zabójcza dla komórek nowotworowych). Jest to kompleks α-laktalbuminy i kwasu oleinowego, który tworzy się w kwaśnym środowisku żołądka dziecka. To wyjątkowe połączenie białka z tłuszczem wykazuje zdolność niszczenia zmienionych nowotworowo komórek z zachowaniem komórek zdrowych. Dzieci karmione piersią rozwijają się lepiej, niż ich rówieśnicy, którzy otrzymują wyłącznie inne formy pokarmu. Długie karmienie ma wpływ na iloraz inteligencji dziecka i jego rozwój behawioralny. Naukowcy zbadali, że osoby karmione piersią przez 12 miesięcy i dłużej, miały wyższe IQ, więcej lat edukacji i wyższe dochody, niż osoby karmione piersią mniej niż miesiąc. Warto tutaj również wspomnieć o badaniu prowadzonym w projekcie VIVA z udziałem 1312 par matka – dziecko, które wykazało, że dłuższy czas karmienia piersią jest powiązany z lepszym wysławianiem się dzieci w wieku 3 lat oraz wyższą inteligencją mierzoną testem Kaufmana w wieku 7 lat. Karmienie piersią a korzyści dla mamy? Są wręcz nieocenione! Mamy karmiące piersią, poza aspektem emocjonalnym i wytworzeniem niezwykłej więzi mama-dziecko, mogą potraktować karmienie niemal jak inwestycję w swoje zdrowie. Okazuje się bowiem, że karmienie może ochronić mamy przed wieloma chorobami w przyszłości: według danych Amerykańskiej Akademii Pediatrii karmienie piersią przez okres powyżej 12 miesięcy zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jajnika o 28% (korzystny efekt utrzymuje się nawet 30 lat!), a raka piersi z każdym kolejnym rokiem o około 4,3%, podczas karmienia piersią ponad 12 miesięcy, ryzyko pojawienia się cukrzycy typu II maleje niemal o 30 %, zmniejsza się również ryzyko osteoporozy – 19,07% mamy karmiące mogą też uniknąć wcześniejszej menopauzy – karmienie od 12 do 15 miesięcy zmniejsza ryzyko wczesnej menopauzy o 20 %, karmienie piersią przyczynia się do zminimalizowania ryzyka chorób układu krążenia aż o13,87%, mamy, które karmią piersią powyżej 13 miesięcy, mają również mniejsze ryzyko wystąpienia udaru, ponieważ ryzyko wystąpienia u nich tej przypadłości zmniejsza się o 26% w porównaniu do kobiet, które nie karmiły w ogóle. W przypadku problemów z niedoborem pokarmu, z wywołaniem lub utrzymaniem laktacji warto sięgnąc po femaltiker plus, którego skutecznośc została potwierdzona w badaniu klinicznym*. Femaltiker plus to produkt przeznaczony do specjalnego odzywiania dla kobiet w okresie laktacji, zwłaszcza na początkowym jej etapie oraz problemach związanych z jej utrzymaniem. femaltiker® plus sprawdza się w przypadku rzeczywistego niedoboru pokarmu oraz niskiego przyrostu wagowego dziecka związanego z niedostateczną ilością pokarmu. Pomocny będzie także, gdy pokarm mamy ma zbyt niską wartością odżywczą, czego przyczyną mogą być na przykład zaniedbania w diecie mamy karmiącej. Produkt dostarcza specjalnych składników odżywczych, które są niezbędne do właściwego odżywienia organizmu kobiety karmiącej. Wyjątkowym składnikiem preparatu o udowodnionym działaniu jest słód jęczmienny – ten zawarty w femaltiker® plus jest krótko słodowany po to, aby zawierał jak najwięcej składników odżywczych i miał bogaty skład. Formuła zawarta w preparacie została dodatkowo wzbogacona o cholinę oraz takie składniki odżywcze jak: foliany (kwas foliowy i L-metylofolian wapnia - FolActiv®), witaminy: B6 i B12, które odżywiają organizm kobiety. Składniki te w większości przechodzą do mleka kobiecego wpływając na jego jakość i wartość odżywczą. Produkt dostępny jest w dwóch przyjemnych smakach: karmelowym i czekoladowym. źródło danych: Raport "Długość ma znaczenie" *Breastfeeding Medicine 2016; 11920:A74-5
Laktacyjny terror – pewnie dobrze znasz to pojęcie. Ty edukujesz, nie straszysz i nie zmuszasz. A dlaczego polskie matki często nadal słyszą zdania typu: „Boli? Ma boleć!”, „Jak nie karmisz, to jesteś gorszą matką”.Agata Aleksandrowicz: Jeżeli ktoś mówi drugiej kobiecie „Boli? Ma boleć!”, „Jak nie karmisz, to jesteś gorszą matką” to znaczy, że zupełnie nie zna się na karmieniu piersią, tylko gdzieś chce dać ujście swoim frustracjom. Na szczęście jest to najczęściej domena anonimowych internautów lub osób niewyedukowanych, których nie warto w ogóle to jest? Czy kobieta ma rzeczywiście dzisiaj wybór: „Będę karmić” / ”Nie będę karmić”. Jeśli wybierze tę drugą opcję, skazana jest na ostracyzm społeczny. A może przesadzam?Na cokolwiek się nie zdecyduje, musi się przygotować na to, że jej wybór będzie komentowany w różny sposób. Matki w Polsce są taką grupą, która podlega ciągłej krytyce. To czy będzie karmiła piersią czy nie, nie uchroni jej od oceny zewnętrznej. Archetyp Matki Polki jest mocno zakorzeniony w naszych umysłach i istnieje takie społeczne przyzwolenie na ocenianie matek i ich rodzicielstwa i naprawdę nie ma to nic wspólnego z tym, czy kobieta karmi czy nie karmi się jednak do ostracyzmu, o którym wspomniałaś - dla kontrastu przywołam komentarze pod informacją o pozwie w sprawie dyskryminacji, który wytoczyło w Sopocie Stowarzyszenie Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego. Kobieta karmiąca sześciomiesięczne niemowlę została wyproszona z restauracji, a hejt jaki się na nią wylał, zaskoczył nawet mnie. Ilość epitetów i wyzwisk jaki musiała przyjąć ta mama na klatę, bo walczy o poszanowanie swoich praw, jest oszałamiająca. No to jak to jest – Polki chcą, czy nie chcą karmić piersią?W Polsce nie ma obowiązku karmienia piersią. Co ciekawe prawie 99% kobiet deklaruje w ciąży chęć karmienia piersią, a ponad 90% inicjuje to karmienie w szpitalu. W badaniach prof. Kostuch czy raportach o stanie laktacji w Polsce Centrum Nauki o Laktacji zawsze odnotowuje się wysoki odsetek inicjacji karmienia piersią (w porównaniu do Europy jest naprawdę rewelacyjnie), a zaraz potem po kilku dniach wysoki odsetek dokarmiania. Po kilku miesiącach, w standardzie WHOskim, karmi już tylko kilkanaście procent mam. Gdzie leży problem?Od 1/3 do połowy dzieci jest już w szpitalu dokarmianych sztucznie (są takie szpitale, gdzie dokarmia się 100% dzieci). Więc myślę, że w wielu przypadkach nie ma też tego wyboru w drugą stronę. Przychodzi lekarz i każe dokarmić, a z lekarzem się nie dyskutuje. Dokarmianie nieuzasadnione jest najszybszą drogą do niekarmienia piersią, a jak wskazuje raport Najwyższej Izby Kontroli większość dokarmiania w Polskich szpitalach jest nieuzasadniona. Najczęściej kobiety decydują się na karmienie piersią, ale potem po prostu „psuje” im się to karmienie. Jakie jeszcze mogą być powody niekarmienia piersią przez matki w Polsce?Jest to wina braku wiedzy, czasu i zaangażowania personelu szpitali. To także wina kompletnego braku refundacji porady laktacyjnej i niestety, powielanych przez personel medyczny mitów i zabobonów na temat karmienia. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak wiele mam nadal wierzy, że miały za cienki pokarm, że dziecko może się nie najadać, że jak zjedzą truskawkę, to dziecko dostanie wysypki. Tego właśnie kobiety dowiadują się z gabinetów lekarskich. W jednym z dużych warszawskich szpitali personel odradza karmienie piersią podczas pobytu w szpitalu, bo „mleko jest zestresowane z nerwów mamy”, a to są zabobony i gusła wiem nawet jak to skomentować… Jakie są rzeczywiście przeciwskazania do karmienia naturalnego?Istnieje tylko kilka poważnych przeciwwskazań, np. klasyczna galaktozemia (choroba genetyczna, która objawia się tym, iż organizm chorego nie ma możliwości przekształcenia cukrów prostych w energię – przyp. red.), nosicielstwo HIV czy terapia nowotworowa mamy. Tymczasem nadal lekarze zabraniają karmić dzieci z alergiami (podczas kiedy dla dzieci alergicznych mleko matki ma wręcz lecznicze znaczenie), kiedy mama musi przyjąć antybiotyk (tutaj też taka dygresja – bywa, że chore dziecko dostaje antybiotyk X, a mamie już nie chcą przepisać tego samego leku, bo „karmi piersią i może dziecku zaszkodzić” – to całkowity absurd) albo kiedy dziecko ma rota wirusa, ma biegunkę i wymiotuje. Ilość absurdalnych zakazów, brak szerokiej edukacji personelu medycznego na temat laktacji sprawia, że najczęściej mamy, mimo chęci, nie mają odpowiedniego wsparcia medycznego i niemedycznego, żeby to karmienie piersią kontynuować, jeżeli mają problemy. A na braku wsparcia tracimy wszyscy – dzieci najcenniejszy pokarm, mamy pewność siebie, a społeczeństwo traci niestety finansowo zarówno w mikro jak i w makro masz na myśli mówiąc „społeczeństwo traci niestety finansowo na niekarmieniu piersią zarówno w mikro jak i w makro skali”?Niekarmienie piersią generuje koszty np. koszty leczenia raka piersi (w Stanach mówi się już o miliardach dolarów) czy koszty leczenia martwiczego zapalenia jelit u jeszcze warto karmić piersią?Lubię na to pytanie odpowiadać trochę od drugiej strony, czyli od strony mamy. Karmienie piersią redukuje i to w bardzo dużym stopniu ryzyko pojawienia się nowotworu piersi, i to tego spowodowanego mutacją genu BRCA-1, zmniejsza ryzyko nawrotu choroby i ryzyko śmierci z powodu raka piersi. Zmniejsza też ryzyko zachorowania na raka jajnika, wystąpienia u mamy cukrzycy, osteoporozy czy chorób chodzi o dzieci to niezupełnie wiem, czy jest miejsce żeby to wszystko wymieniać. Zacznę może od tego, że ratuje życie. Lancet i UNICEF wiosną poinformowały, że każdego roku karmienie piersią mogłoby uratować życie ponad 820 000 dzieci. Nie mówimy tutaj tylko o dzieciach z krajów trzeciego świata, ale o dzieciach tu i teraz, polskich, brytyjskich czy amerykańskich. W jednym ze szpitali w Stanach, kiedy zaczęto podawać wcześniakom mleko kobiece z banku czy od mamy, to przypadki martwiczego zapalenia jelit (MZJ) prawie przestały występować. MZJ jest jednym z najgroźniejszych stanów chorobowych, jaki dotyka wcześniaki. Wcześniaki karmione mlekiem kobiecym, mają lepiej rozwijające się układy – nerwowy, oddechowy, pokarmowy, lepiej rozwija się ich wzrok. A dla tych dzieci jest to ogromnie istotne, bo one rodzą się przed swoim czasem i ich małe ciałka naprawdę potrzebują tego komórkach matki są przeciwciała, komórki macierzyste, które mogą tworzyć komórki funkcjonalne w ciele dziecka, a w brzuszkach dzieci z mleka matki powstaje HAMLET – czyli taka cząstka, która dosłownie zabija komórki wszystko - oprócz tych dobrze znanych plusów karmienia piersią, czyli zmniejszenia ryzyka infekcji, hospitalizacji, powikłań po infekcjach. Dzieci karmione piersią mają niższe ryzyko zachorowania na nowotwory krwi, cukrzycę. Naukowcy nawet ostatnio analizowali to jak wpływa karmienie piersią na IQ i dobrostan dorosłego już człowieka i okazało się, że dzieci karmione piersią mają wyższe IQ i zarabiają więcej jako dorośli niż dzieci, które były żywione sztucznie. Warto jednak pamiętać, że mleko mamy też nie jest gwarancją zdrowia i dobrobytu. Dzieci – jak i wszyscy dorośli – chorują i mają problemy ze zdrowiem. Natomiast warto karmienie piersią potraktować jak inwestycję, która jak pokazują badania naukowe procentuje. Co się stanie/może stać, jeśli nie będziemy karmić piersią? Jakie mamy wtedy alternatywy?Jeżeli mamy problemy z karmieniem piersią i chcemy to rzucić i mieć spokój, to warto udać się chociaż raz do doradcy laktacyjnego. Z doświadczenia wiem, że najczęściej wystarczy poprawa techniki przystawiania, żeby problemy zniknęły, a nadal taka wizyta jest o niebo tańsza niż kupowanie sztucznego mleka przez rok, czy dwa. Jeżeli mama nie chce karmić piersią lub nie może to wybór żywienia alternatywnego zawsze należy ustalić z dobrym lekarzem. Warto też udać się do doradcy, żeby poznać techniki karmienia butelką w sposób, który jak najmniej będzie ingerował np. w zgryz dziecka czy w jego naukę rozróżniania uczucia sytości i głodu. Karmienie butelką wydaje się być proste, ale naprawdę warto zadbać o to, żeby robić to dobrze, a wybór np. mleka zastępczego jest tutaj akurat kwestią do rozważenia z lekarzem. Zresztą warto wiedzieć, że mleka sztuczne mają regulowany skład, więc wcale się tak bardzo od siebie nie przekonujesz do karmienia piersią matki, które twierdzą, że za nic na świecie nie będę karmić pociechy w ten sposób. A może nie udaje Ci się przekonać tych najbardziej zatwardziałych? I czy w ogóle warto te najbardziej zatwardziale przekonywać? Myślę, że nie ma co przekonywać ludzi na siłę do czegokolwiek. W ogóle myślę, że mamy nie są zatwardziałe (jakoś to mi się pejoratywnie kojarzy), tylko mają swoje życie i swoją wiedzę i swoje decyzje. Można nie chcieć karmić piersią z miliona powodów. Około 20% mam karmić nie będzie z powodów fizycznych, emocjonalnych, społecznych czy innych indywidualnych. Nie jest ani moją rolą ani nie mam jakiekolwiek kompetencji, żeby jej decyzję podważać. Mam tylko nadzieję, że rezygnacja z karmienia piersią nie jest wynikiem braku wiedzy (o co jak już mówiłam nie trudno, bo sam personel czasem nie wie ,co mówi). Moją rolą jest dostarczyć wiedzę. Aktualną, najnowszą, sprawdzoną. Ale jeżeli mama nie chce karmić, to karmić nie będzie. Nie mam misji nawracania. Natomiast jak mam kontakt z mamą wątpiącą, czy poszukującą, to zawsze lubię mówić, żeby spróbowała. Wyjdzie jej czy nie, polubi czy nie, będzie karmić czy nie, to może być różnie, ale spróbować warto i to do niczego nie zobowiązuje, ale też drugiej takiej okazji nie dostanie. Może się jej uda, może polubi, a może nie. W karmieniu piersią ważne jest to że każdy miesiąc, tydzień czy dzień się liczą. Każda kropla się liczy. Jeżeli nawet czytasz to i jesteś zdecydowana nie karmić piersią, to zachęcam do odciągnięcia i podania chociażby siary – pierwszego mleka, w którym znajduje się skoncentrowana dawka dobrych bakterii i przeciwciał. Siara nazywana jest przez specjalistów pierwszą szczepionką i płynnym skarbem dla noworodków. Ponadto jest bardzo sycąca. Jest jej mało, bo mały jest brzuch dziecka, ale ma dla malucha ogromne znaczenie. Agata Aleksandrowicz: autorka Bloga Matki Karmiącej Dyplomowana Promotorka Karmienia Piersią, Redaktor Naczelna Kwartalnika Laktacyjnego. Jest Fundatorką i Wiceprezeską Fundacji Promocji Karmienia Piersią. Prelegentka licznych konferencji o karmieniu naturalnym. Współpracuje z WHO i Ministerstwem Zdrowia. Prowadzi warsztaty w Centrum Nauki o Laktacji na kursie dla przyszłych także: Krzesełka do karmienia dzieci - sprawdź opinie rodziców
JAk długo karmić piersią? Czy karmienie kilkulatka jest ok? Jak długo karmić piersią? - to pytanie zadaje sobie wiele mam. Karmienie piersią jest istotnym elementem budowania więzi pomiędzy matką a dzieckiem. Mimo, że macierzyństwo to czas niespodzianek i zapewne nie wszystko to co zaplanowałaś, uda się zrealizować, warto zrobić co w twojej mocy, by jak najdłużej karmić piersią. Co zrobić, by długie karmienie naturalne było możliwe? Co powinnaś wiedzieć o diecie podczas karmienia piersią? Jaki wpływ na dziecko ma karmienie piersią? Odpowiadamy na najczęstsze pytania młodych mam dotyczące długiego karmienia piersią! Spis treściKontrowersje wokół długiego karmieniaCzy po roku karmienia piersią pokarm nie staje się bezwartościowy?Czy dziecku, które jest długo karmione piersią nie będzie później trudniej się usamodzielnić?A jeśli długo karmione piersią nie będzie chciało jeść niczego innego?Długie karmienie piersią to korzyści dla matki i dzieckaJak długie karmienie piersią zniosą zęby, kości, skóra i paznokcie?Czy długie karmienie piersią nie wpłynie negatywnie na wygląd piersi?Czy długie karmienie piersią nie utrudni mi powrotu do pracy?Jak zakończyć karmienie piersią?Po co mam długo karmić piersią, skoro zdrowo gotuję?Czy długie karmienie piersią ma sens, skoro w sklepach jest tyle mieszanek?Czy przedłużając karmienie piersią będę musiała zapomnieć o dłuższych wyjściach z domu?Jak poradzę sobie z uwagami otoczenia na temat długiego karmienia piersią? Czym jest modelowy talerz żywieniowy dla dzieci w wieku 1-3 lata? Kontrowersje wokół długiego karmienia Długie karmienie piersią budzi spore kontrowersje i dla wielu jest trudne do zaakceptowania, ale ma też swoich zwolenników. Najtrudniejsze są początki – powtarzają mamy, które zdecydowały się na karmienie piersią. Potem przychodzi czas, kiedy przystawianie dziecka do piersi staje się codziennym rytuałem, pretekstem do wzajemnych czułości, wytchnieniem, relaksem. Zapewne widząc, jak twoje starania procentują (niemowlę jest pogodne i wspaniale się rozwija, a ty nie tracisz czasu na przygotowywanie mieszanek), nie będziesz myślała o zaprzestaniu karmienia. Dziś jednak, kiedy dopiero przygotowujesz się do roli mamy, chciałabyś rozważyć wszelkie za i przeciw. Sprawdź również: Nie chcesz karmić piersią? Zobacz jak dobrze zakończyć laktację? Czy po roku karmienia piersią pokarm nie staje się bezwartościowy? On zawsze jest wartościowy. Zmienia się nie tylko w ciągu doby, ale też dostosowuje się (jakościowo i ilościowo) do potrzeb rosnącego organizmu dziecka. Karmienie piersią nie powoduje też, że dieta dziecka jest zbyt uboga, o ile prócz mleka dostaje ono to, co zalecają specjaliści od żywienia. Dowiedz się: Jak prawidłowo przystawić dziecko do piersi? Czy dziecku, które jest długo karmione piersią nie będzie później trudniej się usamodzielnić? Cóż, ciekawość świata i potrzeba niezależności pojawia się u każdego dziecka w sposób naturalny – czy będziesz karmić pół roku, czy 2 lata, maluch ruszy na podbój świata, gdy tylko umożliwią mu to coraz sprawniejsze nogi. A jeśli długo karmione piersią nie będzie chciało jeść niczego innego? Karmione piersią dziecko szybciej akceptuje nowości, łatwiej je trawi i przyswaja. Wprowadzenie mleka modyfikowanego w czasie, kiedy poznaje kolejne smaki, bywa dodatkowym obciążeniem dla układu trawiennego. Pamiętaj, że dzieci chętnie sięgają po to, co jest atrakcyjnie podane. Zobacz też: Rozszerzanie diety niemowlaka. Co można podawać od 4. miesiąca życia dziecka? Długie karmienie piersią to korzyści dla matki i dziecka Specjaliści zalecają, by karmić wyłącznie piersią przynajmniej przez 6 miesięcy, a następnie stopniowo wprowadzać żywność uzupełniającą. Choć potem pojawią się inne dania, mleko mamy nadal będzie najważniejszą pozycją w menu niemowlaka. Kontynuowanie karmienia do pierwszych urodzin, a nawet nieco dłużej, ma ogromne znaczenie dla obojga (WHO zaleca kontynuację w drugim roku życia i nie podaje czasowego ograniczenia). Dziecko wtedy rzadziej domaga się piersi, więc można zostawić je na dłużej. Twoja przemiana materii nadal pracuje na podwyższonych obrotach, z korzyścią dla sylwetki. U dziecka istnieje mniejsze ryzyko wystąpienia alergii pokarmowej – weź to pod uwagę, zwłaszcza gdy jest ono w grupie ryzyka (miało wcześniej objawy alergii, urodziło się jako wcześniak, jedno z rodziców jest alergikiem). Jak długie karmienie piersią zniosą zęby, kości, skóra i paznokcie? Twój organizm potrzebuje zwiększonej ilości wielu składników, zwłaszcza wapnia. Ale jeśli w codziennym menu jest nabiał, produkty z pełnego ziarna, ryby, owoce i warzywa, raczej nie ma powodu do obaw o kondycję zębów czy skóry. Można sięgać po suplementy diety, szczególnie gdy mama karmi bliźnięta, jest w kolejnej ciąży lub ze względu na alergika przy piersi, ma uboższy jadłospis. Gdy malec skończy pół roku(i gdy coś cię niepokoi), poproś lekarza o skierowanie na badania ogólne. Upewnisz się, czy niczego ci nie brakuje. Pamiętaj, że kobiety długo karmiące piersią w późniejszym wieku o wiele rzadziej zapadają na osteoporozę i raka piersi! Dowiedz się: Karmienie bliźniąt. Jak karmić bliźniaki? Czy długie karmienie piersią nie wpłynie negatywnie na wygląd piersi? To jest chyba najczęstsza obawa młodych mam. Wierzą one, że im krócej będą karmić, tym lepiej dla biustu. Tak naprawdę jednak, po paru miesiącach karmienia skóra na piersiach nie ulega rozciąganiu, bo ich wielkość pozostaje taka sama; opróżnione są jedynie bardziej miękkie i lżejsze. Najważniejsze to dbać o nie już w czasie ciąży. Dobrze dobrany biustonosz noszony cały dzień i codzienna pielęgnacja (ćwiczenia wzmacniające mięśnie klatki piersiowej oraz ramion, a także nawilżanie i uelastycznianie), pomogą zachować biust w doskonałej formie. Czy długie karmienie piersią nie utrudni mi powrotu do pracy? Wręcz przeciwnie. Będzie łatwiej. Karmienie piersią doskonale niweluje dziecięcy stres związany z kilkugodzinną rozłąką. Staje się rytuałem o specjalnym znaczeniu – czasem, w którym będziecie nadrabiać zaległości spowodowane twoją nieobecnością. Poza tym, dopóki będziesz karmiącą mamą, masz prawo pracować krócej (o godzinę dziennie, jeśli masz cały etat), ponieważ zgodnie z kodeksem pracy, przysługuje ci przerwa na karmienie. Jak zakończyć karmienie piersią? Po drugich urodzinach mleko mamy nie jest dziecku aż tak potrzebne jak wcześniej. Wtedy też zwykle same rezygnują z maminej piersi – wracają do niej tylko wtedy, gdy jest im źle: są chore, smutne, bardzo zmęczone. W ten naturalny sposób kończy się karmienie. Jeśli jednak wcześniej zdecydujesz, że nie chcesz już karmić, w zależności od wieku dziecka możesz stopniowo przestawić je na mleko modyfikowane, rezygnując z kolejnych karmień (z wieczornego na końcu). Karmienie piersią ma bowiem sens tylko wtedy, kiedy daje korzyści obojgu. Nie może być źródłem frustracji, poczucia ograniczenia czy wyrzutów sumienia („jestem złą matką, bo z powodu karmienia nie mam czasu dla starszego dziecka”). Nie powinno też zastępować innych relacji z malcem (np. zabawy, czytania bajek) ani być usprawiedliwieniem lenistwa („zamiast przygotować dziecku zupę, podam mu pierś”). Po co mam długo karmić piersią, skoro zdrowo gotuję? Biegający po domu szkrab, choć jada niemal wszystko to, co pozostali domownicy, nadal potrzebuje piersi. Dziecięcy żołądek nie zawsze radzi sobie z dorosłym menu. Nawet najzdrowsze domowe jedzenie może zawierać składniki, których malec nie trawi jeszcze zbyt dobrze. Z pewnością mleko mamy pomoże łagodniej wejść w świat dorosłej kuchni. Sprawdź też: Dieta dla karmiącej matki. Co można jeść w czasie karmienia piersią? Czy długie karmienie piersią ma sens, skoro w sklepach jest tyle mieszanek? Ma. Nadal wspierasz w ten sposób układ odpornościowy dziecka, który nie ma już zapasów z pierwszych tygodni życia. U dzieci do 2. roku życia produkcja przeciwciał IgA, które maluch otrzymuje tylko z mlekiem mamy, wciąż pozostaje niewielka, więc matczyny pokarm jest ważnym budulcem odporności. Poza tym w menu dziecka powinno być znacznie więcej mleka niż u dorosłych. A karmienie piersią jest tańsze. Czy przedłużając karmienie piersią będę musiała zapomnieć o dłuższych wyjściach z domu? Pamiętaj, że twoje mleko nie musi być jedynym mlecznym pokarmem, jaki dziecko otrzymuje. Wiele mam radzi sobie w następujący sposób: karmi piersią wieczorem (lub rano i wieczorem), a w ciągu dnia korzysta z pomocy gotowych mieszanek, np. kaszek mleczno-zbożowych jako bazy do deserów mlecznych czy zabielania zupek. Poza tym zawsze można zostawić przed wyjściem zapas pokarmu w lodówce. Dowiedz się: Zamrażanie i podgrzewanie mleka z piersi - czy warto? Jak poradzę sobie z uwagami otoczenia na temat długiego karmienia piersią? Obawiasz się komentarzy w stylu: „A ty jeszcze go karmisz!”? Od ciebie zależy, czy będziesz gotowa puszczać je mimo uszu, czy uczynisz z karmienia czynność bardzo intymną. Relacje między wami nie powinny zmieniać się w zależności od tego, co mówią inni. miesięcznik "M jak mama" Joanna Zielewska, konsultacja: Beata Sztyber, doradca laktacyjny