Mgr Justyna Piątkowska Psycholog , Gdynia. 84 poziom zaufania. Dzień dobry! Rozstanie, zakończenie związku (szczególnie długotrwałego, z dużym zaangażowaniem) zawsze jest życiowym kryzysem, istotną zmianą - ale każdy człowiek przechodzi przez nią na swój własny sposób. Być może obecnie zachowania partnera są oznaką jego
Witam, jestem facetem a szukam porady dla siebie na forum kobiecym, myślę że wiele z was kobiet, doradzi mi lub coś szczerze napisze. Byłem z dziewczyną 3 lata, na początku związku ukrywalismy się przed jej rodzicami bo była świeżo po rozstaniu, po jakimś pół roku wynajalem sam mieszkanie żebysmy się mogli normalnie spotykać, minęły następne dwa lata, jak tylko zaczynałem
Jak większość młodych, warszawskich studentów wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Po latach rzadko o tym mówił, tłumił wspomnienia, jednak te, czasem, odsłaniały się w wierszach. „Oddział, do którego z wybuchem wojny wciągnął mnie szwagier, rozbity został w pierwszych dniach sierpnia i tułaliśmy się po różnych grupach.
Na takim spotkaniu psycholog przeprowadzi rozmowę na temat aktualnego problemu, sytuacji rodzinnej, historii związku. Psycholog może pomóc zażegnać kryzys w małżeństwie. Wspólnie Państwo ustalicie cele terapii, czyli to nad czym chcecie pracować n.p poprawa komunikacji, rozstrzygnięcie sporu o podział obowiązków.
Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: Rozstanie po 4 latach. Anstein, nie ma co obiecywać sobie "że nie odejdziemy, że na dobre i złe". Nie zawsze "złe" okazuje się być czymś do zaakceptowania, jak i nie zawsze "dobre" jest dla jednej i drugiej strony tym samym. Myślę, że czasami lepiej się rozstać na spokojnie, niż ma dojść
Po tym, jak on zacznie oswajać się z tym, że nie tworzycie już pary, przyjdzie czas na wybaczenie. Możliwe, że rozstaliście się w gniewie i nie będzie żywił do Ciebie pozytywnych uczuć, ale wybaczy sam sobie i zacznie zapominać oraz przestanie cierpieć. Jak facet reaguje po rozstaniu, które wyniknęło z jego inicjatywy.
Terapia rodzinna Kryzys w małżeństwie Psychologia Ślub. Mgr Agnieszka Nowogrodzka Psycholog , Poznań. 55 poziom zaufania. Witam, w naszym życiu, również rodzinnym pojawiają się liczne zmiany. Często odbieramy je w różny sposób. Może to wynikać z innych potrzeb lub z widzenia spraw w innej perspektywie.
Rozstanie to zawsze ciężkie przeżycie, zwłaszcza gdy jest się osobą porzuconą. W takiej sytuacji nie można znaleźć sobie miejsca, a wspomnienia wyjątkowo męczą. W naszym artykule znajdziesz porady, czego nie należy robić tuż po rozstaniu. Mamy nadzieję, że pozwolą ci one w miarę bezboleśnie przejść przez ten trudny moment.
Jestem po 8 letnim zwiazku. Ja go zostawilam, bo mnie oklamywal i to oslabialo moje uczucie do niego. Po rozstaniu powiedzial, ze nadal mnie kocha, lecz zawsze twierdzil ze i tak go zostawie, bo za mloda bylam jak sie z nim zwiazalam, byl tez 6 lat starszy.
Po latach mogą mieć żal, głównie do matki, że skazała ich na cierpienie, że trwała w krzywdzącym wszystkich związku. Tak jak 35-letnia Łucja z Krakowa. – Moi rodzice byli w beznadziejnym związku ponad 15 lat. Trwałby krócej, gdyby mama była odważniejsza, niestety, dwa razy wycofała wniosek o rozwód.
xzlz4nv. Rozstanie z partnerem lub partnerką to jedno z najbardziej bolesnych i traumatycznych przeżyć, z jakimi dane nam się jest zmierzyć w ciągu naszego życia. Nawet gdy pozornie godzimy się z takim stanem rzeczy i nie zamierzamy odzyskać ex, w naszych głowach ciągle przewijają się dawne wspomnienia, próbujemy podtrzymać kontakt z byłym lub byłą, nie możemy sobie znaleźć miejsca i czujemy, jakby ktoś nam odebrał część nas rozpaczy po rozstaniu może trwać dłużej lub krócej, ale mało kogo omija. To zupełnie normalne i naprawdę w tej chwili jesteś jedną z wielu osób, które się czują dokładnie tak, jak ty. Powiem więcej: te osoby są równie przekonane o wyjątkowości swojej sytuacji, popełniają te same błędy i podobnie jak ty, nie wiedzą co dalej ze sobą uwagę na to podobieństwo, nie próbuję zbagatelizować twojego złego samopoczucia – wręcz przeciwnie! Chcę ci pokazać, jak przeżyć rozstanie, ponieważ w wielu przypadkach schemat zachowań, postaw i odczuć pozostaje ten sam, co pozwala na opracowanie uniwersalnej drogi radzenia sobie z tym przejdziemy do dzisiejszego wpisu, chciałbym zachęcić cię jeszcze do zrobienia krótkiego testu online. Odpowiadając na kilka prostych pytań, będziesz w stanie ocenić, jak przechodzisz zawód miłosny. Wynik w postaci opisu i wskazówek dalszego postępowania otrzymasz zaraz po zrobieniu testu. Jak radzisz sobie z zawodem miłosnym?Spis treściJak przetrwać rozstanie: błędy, które popełniamy1. Stalkowanie ex2. Szukanie tematów zastępczych3. Dobijanie swojego poczucia własnej wartości4. Niekorzystny kompromisJak przeżyć rozstanie: najważniejsze porady1. Odcięcie kontaktu2. Przepracowanie bólu3. Akceptacja siebie w nowej sytuacji4. Znalezienie ujścia emocji5. Krok ku nowemuJak przetrwać rozstanie: szczególne przypadkiJak przetrwać rozstanie po 10 latachJak przeżyć rozstanie z kochankiemJak przeżyć zdradę i rozstanieJak przeżyć rozstanie: podsumowanieJak przetrwać rozstanie: błędy, które popełniamyZanim odpowiemy sobie na pytanie, jak przeżyć rozstanie z partnerem lub partnerką, przyjrzyjmy się podstawowym błędom, które popełnia zdecydowana większość osób po zakończeniu wiem, pewnie chcesz powiedzieć, że doskonale znasz te błędy i nie muszę cię w tej kwestii pouczać. Jeśli rzeczywiście ich nie popełniasz – gratuluję. Jednak z doświadczenia wiem też, że mimo że jesteśmy świadomi, że pewne zachowania mogą nam zaszkodzić, i tak przekornie się ich trzymamy. A więc powtórzmy…1. Stalkowanie exNajgorszy z możliwych błędów, przez który ciągle rozdrapujemy ranę po rozstaniu. Ogromna pokusa, której 99% osób po zerwaniu nie może się oprzeć. Będę do tego wracał z uporem maniaka: jeśli chcesz wiedzieć, jak przeżyć rozstanie z klasą, nie stalkuj ex! W żadnej tego zalicza się obserwowanie na żywo czyli np. celowe pchanie się w miejsca, do których były lub była regularnie uczęszcza, przychodzenie na imprezy, na których macie szansę się spotkać, czy najbardziej skrajne – sterczenie pod jego/jej w to również nagminne wypytywanie o to, co robi ex, waszych wspólnych znajomych lub jego/jej rodzinę, a w końcu (chyba najważniejsze i najczęstsze): stalkowanie w social media. Media społecznościowe mają w tym względzie jedną zaletę: możemy ukryć posty danej osoby, usunąć ją ze znajomych czy przestać ją obserwować. Skorzystaj z tej Szukanie tematów zastępczychTo błąd, który w pewnym sensie jest usprawiedliwiony. W naturalny sposób, aby o kimś zapomnieć i pozbyć się bólu związanego ze stratą drugiej osoby, staramy się ją kimś lub czymś przypadku pierwszej opcji nie jest to dobry pomysły z co najmniej dwóch powodów: nie jesteś gotowy(-wa) psychicznie na rozpoczęcie nowego związku, a w konsekwencji a) twoja wrażliwość i niestabilność emocjonalna narażają cię na kolejne rozczarowania; b) nowy partner lub nowa partnerka szybko się zorientuje, że próbujesz tylko wybić klin klinem, i poczuje się skrzywdzony(-na).W przypadku drugiej opcji oczywiście na pewnym etapie, kiedy chcesz pójść dalej, zadbać o siebie i wprowadzić jakieś pozytywne zmiany, nowe bodźce, doświadczenia i zajęcia są niezbędne i bardzo pomocne. Jednak bezpośrednio po rozstaniu pełnią tylko funkcję „rozpraszaczy”, które nie pozwalają ci właściwie przeżyć bólu, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do uzależnień. 3. Dobijanie swojego poczucia własnej wartościWiem, że twoje poczucie własnej wartości po rozstaniu legło w gruzach. Zakończony związek odbieramy jako naszą życiową klęskę, a odejście partnera lub partnerki utwierdza nas w przekonaniu, że jesteśmy do samopoczucie jest zupełnie normalne, ale nie możemy dopuścić, żeby zdominowało nasz sposób myślenia o nas samych. Nawet jeśli zawiniliśmy i sami doprowadziliśmy do rozpadu naszego związku, nie możemy postrzegać siebie jako kogoś twoja pewność siebie i poczucie własnej wartości znacząco podupadły po rozstaniu, zachęcam cię do wsparcia się lekturą jednej z 10 najlepszych książek o pewności siebie – gwarantuję, że pomogą ci stanąć na nogi w tej trudnej Niekorzystny kompromisOstatnim błędem, jaki chciałbym tu omówić, jest utrzymywanie za wszelką cenę kontaktu z ex poprzez godzenie się na niekorzystne kompromisy. Czasami proponuje nam je druga osoba, ale niekiedy to my sami jesteśmy przekonani, że taki układ może być dla nas choćby tymczasowym takich szkodliwych kompromisów możemy zaliczyć np. przerwę w związku, tzw. „muszę to przemyśleć”. Godzimy się wówczas na stan zawieszenia, w którym partner lub partnerka ma ciągle nad nami kontrolę, samodzielnie, bez naszego udziału decyduje, co będzie dalej z naszą relacją, i stopniowo się oddala, podczas gdy my czekamy jak zwierzę porzucone w schronisku. To nie jest dawanie szansy naszemu związkowi, tylko skazywanie się na bardzo niedobrą dla naszej psychiki przykładem niekorzystnego układu może być przyjaźń z ex i wpadanie w sidła friendzone, a także (co często się z tym łączy) nawiązywanie relacji typu friends with benefits. O tym, czym naprawdę jest przyjaźń z ex, pisałem przeżyć rozstanie: najważniejsze poradyPo omówieniu błędów, których się należy wystrzegać, przyszedł czas na pakiet porad, które w dużej mierze stanowią odpowiedź na pytanie, jak przetrwać rozstanie z kobietą lub mężczyzną. Przyjrzyjmy się im teraz Odcięcie kontaktuBez względu na to, czy chcesz odzyskać ex, czy też zapomnieć o nim/niej, zasada „zero kontaktu” jest zawsze punktem wyjścia do dalszych działań. Pozwala ci na psychiczną regenerację, zdystansowanie się do problemu, drugiej osoby i relacji z nią oraz podjęcie decyzji odnośnie tego, co chcesz dalej z tym zrobić. Ponadto dzięki brakowi kontaktu masz szansę odzyskać kontrolę nad waszym związkiem i nad sobą, a odebrać ją częściowo partnerowi lub partnerce.„Zero kontaktu” oznacza koniec kontaktów bezpośrednich na żywo, przez telefon i w wiadomościach, koniec obserwowania ex na social media (patrz wyżej: stalkowanie ex) oraz nie dowiadywanie się o byłego/byłą u wspólnych znajomych i musisz maksymalnie ograniczyć inne bodźce, które skłaniają cię do myślenia o nim/niej. Schowaj do pudełka wszystkie rzeczy, które przypominają ci o zakończonym związku, a pudełko umieść w mało dostępnym miejscu (w garażu, na strychu, w piwnicy).2. Przepracowanie bóluOpłakanie straty, dogłębne przeżywanie wewnętrznej pustki i koncentrowanie się na własnym bólu to niezbędny etap, jeśli chcesz właściwie przetrwać rozstanie. W twoim sercu jest głęboka rana, a ty musisz dać jej czas, żeby porządnie się zagoiła. Zamiast uciekać od cierpienia, rzucać się w wir innych obowiązków, skup swoją uwagę na bólu. Pomocne mogą okazać się ćwiczenia, które zamieściłem w moim e-booku Nowy Początek Po Zawodzie Miłosnym. Odkryj metodę i najlepsze techniki, żeby przestać cierpieć z miłości, szybko zapomnieć o ex i zbudować sobie cudowne nauczyć się wsłuchiwać we własne cierpienie, to fizyczne i psychiczne, akceptować je i nauczyć się wyciągać z niego zawsze coś dobrego dla siebie. Nie chodzi o to, żeby pielęgnować urazę, ale dobrze rozpoznać własną krzywdę i spróbować sobie pomóc. Jak w przypadku każdej straty okres żałoby jest bardzo ważny, bowiem ostatecznie prowadzi do duchowego oczyszczenia i zaakceptowania nowej Akceptacja siebie w nowej sytuacjiJak zapowiedziałem w poprzednim akapicie, akceptacja siebie w nowej sytuacji jest kolejnym etapem w przeżywaniu rozstania. Musisz sobie głęboko uświadomić to, że twoja tożsamość jest czymś niezależnym od twoich relacji z innymi ludźmi. Owszem, mają one wpływ na to, kim jesteś, ale nie warunkują twojego istnienia. Byłeś/byłaś sobą przed związkiem, w jego trakcie i po jego zakończeniu nadal będziesz, czy to u boku ex, czy innej osoby, czy też w się na tych elementach twojego życia, na tych aktywnościach, które są najważniejsze dla ciebie. I tylko dla ciebie. Poświęć czas na pielęgnowanie i kształtowanie rzeczywistości, która cię otacza i która należy do ciebie. Podejmij ważne decyzje, określ swoje cele i zaplanuj, jak chcesz do nich bardzo ważne, żeby udało ci się zaakceptować siebie w sytuacji, w której nie jesteś z nikim w związku. Paradoksalnie, tylko wtedy będziesz w stanie stworzyć z kimś zdrową i szczęśliwą Znalezienie ujścia emocjiPo przepracowaniu negatywnych emocji przyszedł czas na to, co wcześniej opisywałem jako „rozpraszacze”, które w początkowym etapie mogły zaszkodzić procesowi przeżywania rozstania, a w tej chwili doskonale się sprawdzą jako droga ujścia dla cię zatem do zadbania przede wszystkim o twoje życie towarzyskie i częstsze wychodzenie z inicjatywą: proponowanie innym wspólnych aktywności, zapraszanie na wspólne wyjście, oferowanie pomocy lub współpracy przy efekty przyniesie podjęcie nowego hobby: sportu, tańca, nauki jakiejś umiejętności, np. języka obcego, prace w ogrodzie… Wysiłek fizyczny i dawanie czegoś od siebie innym pozwala nam rozładować emocje, wpływa na nasze samopoczucie i kondycję psychiczną oraz przynosi dużo Krok ku nowemuNa ostatnim etapie wystarczy ostatecznie zamknąć ten rozdział twojego życia i z entuzjazmem nastawić się do przyszłości. Jak to zrobić? Wbrew pozorom symboliczne gesty mogą mieć tutaj duże znaczenie. Żeby ostatecznie odciąć się więc od przeszłości, wprowadź w swoim życiu istotną zmianę, która będzie dla ciebie znakiem, że teraz zaczyna się dla ciebie coś od jakiegoś czasu po głowie chodziła ci zmiana pracy? A może zrobisz remont? Wyruszysz w daleką podróż? A może zorganizujesz sobie dzień zupełnie inaczej niż to było wcześniej?Nie chodzi o to, żeby cieszyć się z rozpadu związku, ale spróbować wyciągnąć z tego wydarzenia maksymalnie dużo dobrego dla siebie. Wyobraź sobie, że dostajesz nowy dom i możesz go sobie urządzić na nowo tak, jak ci się podoba, jak ci się zawsze marzyło. Patrz w przyszłość i zaprojektuj ją dla siebie, a nowa miłość pojawi się, zanim się przetrwać rozstanie: szczególne przypadkiNa koniec chciałbym poświęcić jeszcze trochę uwagi niektórym szczególnym przypadkom. Relacje są różne i różnie się kończą. Jeśli po przeczytaniu tego, co napisałem dotychczas, nadal zastanawiasz się, jak przeżyć rozstanie, być może odpowiedź na swoje wątpliwości znajdziesz przetrwać rozstanie po 10 latachJak przetrwać rozstanie po długotrwałym związku? Jak przeżyć rozstanie z mężem lub żoną?To pytanie, które pada bardzo często i które wskazuje na to, że rozstanie po 10 latach wspólnie spędzonych z partnerem lub partnerką jest postrzegane jako wydarzenie szczególnie trudne do nie bez znaczenia są okoliczności rozstania, ale podstawowe czynniki, które wpływają na jego trudny przebieg to:kwestie czysto sentymentalne, związane z faktem, że było się długo z tą osobą;kwestie formalne, szczególnie w przypadku rozpadu małżeństwa, a więc separacja i rozwód;kwestie podziału majątku, miejsca zamieszkania;wspólne dzieci;wspólne zobowiązania, np. wielu z tych powyższych spraw musimy wówczas myśleć pomimo naszego cierpienia i rozgoryczenia. Jak więc przetrwać rozstanie z mężem lub żoną?Przede wszystkim nie bój się poprosić o pomoc kogoś bliskiego. Ogarnięcie wszystkich spraw będzie dla ciebie na pewno nie lada wyzwaniem. Poza przyjaciółmi i rodziną warto zwrócić się o pomoc do psychologa, a w niektórych przypadkach także prawnika. Ważne, żebyśmy mieli całkowite zaufanie do tej osoby i mogli jej powierzyć część drugie nie przejmuj się tym, że nie możesz zastosować reguły braku kontaktu. W tym wypadku zalecany jest tzw. ograniczony kontakt. Co to oznacza? Kontaktuj się w ex partnerem lub partnerką tylko w kwestiach, które są absolutnie konieczne i tego kontaktu wymagają, a więc w sprawach formalnych lub związanych z waszymi sobie po rozstaniu z mężem, żoną lub po zakończeniu wieloletniego związku to temat, który uwzględniłem także w moim e-booku Nowy Początek Po Zawodzie Miłosnym. Porady w nim zawarte mogą okazać się bardzo przydatne również w tej specyficznej sytuacji. Odkryj metodę i najlepsze techniki, żeby przestać cierpieć z miłości, szybko zapomnieć o ex i zbudować sobie cudowne przeżyć rozstanie z kochankiemNie wiesz, jak przeżyć rozstanie z kochankiem? Zastanawiasz się, jak przetrwać rozstanie z kobietą, która była twoją kochanką?Bycie zawsze na drugim miejscu w czyimś życiu szybko staje się uciążliwe, choć romantyczna tajemnica, zakazana miłość i ukryta namiętność mogą wydawać się początkowo bardzo takiej sytuacji wiele osób koncentruje wszystkie swoje negatywne emocje, całe swoje cierpienie i ból z powodu odrzucenia na pragnieniu zemsty. Odtrąceni kochankowie często za wszelką cenę próbują rozbić związek ukochanej osoby, upatrując w tym gwarancji swojego szczęścia lub przynajmniej satysfakcji. Jest to jednak olbrzymi prawda, kochanek lub kochanka zwykle występuje jako czarny charakter, który próbuje rozbić czyjeś małżeństwo, ale w rzeczywistości nierzadko sami są ofiarami manipulacji i obietnic bez pokrycia. Jeśli czujesz, że właśnie to cię dotknęło, zachęcam cię mimo wszystko do zastosowania się do powyższych porad i opanowanie chęci zemsty, która ma niszczycielski wpływ na naszą psychikę, a nigdy nie przynosi ulgi. Pracuj nad tym, żeby wybaczyć kochankowi lub kochance, zaakceptować zaistniałą sytuację i zrobić wszystko, by pójść dalej i spotkać na swojej drodze kogoś, dla kogo będziesz numerem przeżyć zdradę i rozstanieJak przeżyć rozstanie po zdradzie? Podobnie jak w powyższym przypadku kluczowe jest tutaj wybaczenie. Wybaczenie osobie, która nas zdradziła i wybaczenie sobie, ponieważ rozstanie w takich okolicznościach szczególnie godzi w nasze poczucie własnej wartości i po części czujemy się winni takiego obrotu pozwala nam zrzucić z barków ciężar, przez który nie możemy pójść dalej ze swoim życiem. Im szybciej uda nam się przebaczyć byłemu lub byłej, tym szybciej uda nam się poradzić z traumą rozstania. Ale jak to zrobić?Kiedy poczujemy się już na siłach, możemy to zrobić osobiście, przy najbliższej okazji. Możemy też to zrobić w liście lub wiadomości, jeśli obawiamy się lub nie chcemy konfrontacji twarzą w jeszcze trzecie wyjście: możemy przebaczyć, pisząc list, którego nigdy nie wyślemy, lub wręcz wyłącznie w myślach. Najważniejsze jest bowiem, żebyśmy sami mieli świadomość tego, że przebaczyliśmy byłemu partnerowi lub byłej partnerce, ponieważ to stanie się dla nas bodźcem do emocjonalnego oczyszczenia i zamknięcia tego rozdziału naszego przeżyć rozstanie: podsumowanieMam nadzieję, że po przeczytaniu tego wpisu wiesz już, jak przeżyć rozstanie z klasą tak, by jak najskuteczniej uporać się z bólem i jak najszybciej zacząć patrzeć w przyszłość. Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest odcięcie się od ex i akceptacja obecnej sytuacji. Gwarantuję ci, że już niebawem staniesz na nogi, z obojętnością będziesz myśleć o byłym/byłej, poczujesz się lepiej z samym/samą sobą, a po pewnym czasie na pewno spotkasz kogoś, kogo z wzajemnością obdarzysz szczerym koniec chciałbym zachęcić cię do skorzystania z cyklu bezpłatnego mailowego wsparcia. W wiadomościach otrzymasz cenne porady i słowa otuchy, które pomogą ci lepiej zmierzyć się z twoją obecną, trudną sytuacją. Wystarczy, że wypełnisz poniższy formularz: Uzyskaj Dostęp Do Bezpłatnej Serii Maili, Które Pomogą Ci Przestać Cierpieć i Uleczyć Twoje Złamane Serce
Dołączył: 2011-07-27 Miasto: Far Away Liczba postów: 1616 1 lipca 2019, 14:06 Mój świat właśnie runął. Po 18 latach wspólnego życia mój mąż powiadomił mnie, że nie jest ze mną szczęśliwy i chciałby się rozstać. Nie umiem tego ogarnąć, cały dzień ryczę, czuję ucisk w klatce piersiowej, ciężko mi się oddycha. Jak sobie z tym poradzić? Dołączył: 2014-04-23 Miasto: Kraków Liczba postów: 20722 1 lipca 2019, 21:41 Wilena napisał(a):sacria napisał(a):Liandra napisał(a):To mega przykre, ale nie popełnij głupoty dawania mu rozwodu bez orzekania o winie! Jakie zostawanie w przyjaźni? przecież to paranoja- czujesz przyjaźń na myśl o tym co ci zrobił i jak będzie teraz wyglądało życie twoje i dzieciaków? Przecież facet zostawia ciebie i dzieci bo mu się znudziło i znalazł młodszą panienkę więc jest to tylko i wyłącznie jego wina za rozpad związku! Koniecznie idź do adwokata, dobry wytłumaczy ci co możesz stracić w efekcie takiej nadmiernej ugodowości...myślisz że wina jest bycie nieszczęśliwym? na udowodnienie komuś winy trzeba mieć dowody. A jeśli on jej udowodni winę, chociażby brak wspolzycia czy inne których nie wymienila to żadnej jego winy nie będzie. dlaczego kobiety są takie durne że tak często kierują się jakaś głupia zemsta, chcą szarpać po sądach przez lata, szarpać swoje nerwy? Można rozstać się z klasa i tego życzę autorce. Po pierwsze to skąd stwierdzenie, że to kobiety są durne? Ja jestem mściewa, ale w porównaniu taty to jestem aniołem miłosierdzia. Po nim mam (albo w genach, albo wyuczona reakcja), że jak nam ktoś nadepnie na odcisk to nie spoczniemy aż on nie straci nogi. Moja mama nie, jeszcze by komuś pomogła, bo może miał trudny okres w życiu. Po drugie to dlaczego durne? Nigdy nie doświadczyłam czegoś takiego, że siedzę i zalewam się łzami, że coś mnie niemal fizycznie boli i długo gryzie. Całą energię przekierowuję na rozmyślanie jak się zemścić, a jak mi się uda to wyładowuję wszystkie złe emocje, nie mam tego okresu "żałoby". Pewnie, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo to nadal są negatywne emocje, ale durnym bym go nie nazwała, lepsze to niż wypłakiwanie sobie oczu, które też niczego nie zmieni. Jak ktoś się chce mścić i ma mu to pomóc to niech się mści. Tylko nie w taki sposób jak tu był opisany, żeby mu zostawić dzieci, bo z jakiej racji one mają dodatkowo obrywać rykoszetem? I naprawdę uważasz, że odejście partnera jest powodem do zemsty, niezależnie od powodu rozstania? To właśnie jest dla mnie durne. Mężczyżni częsciej potrafia pokazać przy rozstaniach więcej klasy niż kobiety- rzadko słyszę, żeby to facet utrudniał z zemsty rozwód, za to kobiety nie są rzadkościa. Ludzie, którzy się kochali nie muszą robić sobie na złość dla wiem i sądzę, że się nie dowiem (i dobrze). W sensie tylko Kropecka ma pełny obraz sytuacji, więc ona to może ocenić. I ona wie/może się próbować dowiedzieć czy były jakieś konkretne powody, czy nie i on chce odejść, bo ma jakiś wcześniejszy kryzyk wieku średniego i mu odbiło, a na terapię nie pójdzie na zasadzie "nie, bo nie", albo ma romans. A jeżeli nie mamy pełnego obrazu to moim zdaniem żadnej reakcji się nie powinno potępiać. Jednemu pomoże jak się wypłacze, drugiemu pomoże jak się zemści (albo chociaż ten plan zemsty będzie miał gdzieś z tyłu głowy) i nie uważam, żeby wartościowanie jednego jako durne było pomocne. Zwłaszcza, że Kropecka wyraźnie napisała, że kosztem dzieci się mścić nie będzie, więc martwić się nie ma o co. Dołączył: 2015-12-09 Miasto: Łódź Liczba postów: 1283 1 lipca 2019, 22:59 A ja bym mu prosto w mordę wygarnela, że niszczy życie swoim dzieciom jak jego ojciec jemu zniszczył. Poswieca dobro dzieci dla zaliczenia jakiejs dupy. Żałosne, i na pewno bym wymusila na nim, ze to on ma powiedzieć dzieciom o tym. Pamiętaj, że nie ważne jak będziecie się starać, dzieci i tak kogoś z was obwinia za rozstanie i lepiej żeby to był on, bo to jego wina. Dołączył: 2010-01-03 Miasto: Panama Liczba postów: 10673 1 lipca 2019, 23:43 Sytuacja jest bardzo przykra, bezdyskusyjnie. Nie rozumiem jednak tych zachęt do zemsty (choć jestem bardzo mściwa, jeśli mam powód), ani też robienia potwora z osoby, która chce zakończyć związek. Nie ogarniam tej idei niewolnictwa. Osiem lat temu zdecydowałam się na rozwód i choć mój ówczesny mąż bardzo nie chciał żebym odeszła, wiedział, że nie mam obowiązku trwać przy nim wbrew samej sobie. Walczył o mnie bardziej niż powinien, ale gdy ostatecznie, po wielu miesiącach powtórzyłam mu, że nie chcę z nim żyć, że uczucia we mnie umarły i chcę czegoś innego, po prostu dał mi odejść. Dotychczas wydawało mi się, że miałam do tego pełne prawo, a jednak z tego, co zostało w tym wątku napisane, można wnioskować coś zupełnie odmiennego. Ludzie w związku - także małżeńskim - nadal są osobami wolnymi. Owszem, mają zobowiązania, jednak zachowują także prawo decydowania o sobie. Absolutnie bym nie chciała, żeby mąż był ze mną z obowiązku. Nie chciałabym żeby zrobił z naszego życia farsę. I bardzo się dziwię tym z Was, które uważają, że koniec miłości to nie jest wystarczający powód do rozstania. Dołączył: 2010-03-11 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 14191 2 lipca 2019, 07:36 Wilena napisał(a):sacria napisał(a):Wilena napisał(a):sacria napisał(a):Liandra napisał(a):To mega przykre, ale nie popełnij głupoty dawania mu rozwodu bez orzekania o winie! Jakie zostawanie w przyjaźni? przecież to paranoja- czujesz przyjaźń na myśl o tym co ci zrobił i jak będzie teraz wyglądało życie twoje i dzieciaków? Przecież facet zostawia ciebie i dzieci bo mu się znudziło i znalazł młodszą panienkę więc jest to tylko i wyłącznie jego wina za rozpad związku! Koniecznie idź do adwokata, dobry wytłumaczy ci co możesz stracić w efekcie takiej nadmiernej ugodowości...myślisz że wina jest bycie nieszczęśliwym? na udowodnienie komuś winy trzeba mieć dowody. A jeśli on jej udowodni winę, chociażby brak wspolzycia czy inne których nie wymienila to żadnej jego winy nie będzie. dlaczego kobiety są takie durne że tak często kierują się jakaś głupia zemsta, chcą szarpać po sądach przez lata, szarpać swoje nerwy? Można rozstać się z klasa i tego życzę autorce. Po pierwsze to skąd stwierdzenie, że to kobiety są durne? Ja jestem mściewa, ale w porównaniu taty to jestem aniołem miłosierdzia. Po nim mam (albo w genach, albo wyuczona reakcja), że jak nam ktoś nadepnie na odcisk to nie spoczniemy aż on nie straci nogi. Moja mama nie, jeszcze by komuś pomogła, bo może miał trudny okres w życiu. Po drugie to dlaczego durne? Nigdy nie doświadczyłam czegoś takiego, że siedzę i zalewam się łzami, że coś mnie niemal fizycznie boli i długo gryzie. Całą energię przekierowuję na rozmyślanie jak się zemścić, a jak mi się uda to wyładowuję wszystkie złe emocje, nie mam tego okresu "żałoby". Pewnie, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo to nadal są negatywne emocje, ale durnym bym go nie nazwała, lepsze to niż wypłakiwanie sobie oczu, które też niczego nie zmieni. Jak ktoś się chce mścić i ma mu to pomóc to niech się mści. Tylko nie w taki sposób jak tu był opisany, żeby mu zostawić dzieci, bo z jakiej racji one mają dodatkowo obrywać rykoszetem? I naprawdę uważasz, że odejście partnera jest powodem do zemsty, niezależnie od powodu rozstania? To właśnie jest dla mnie durne. Mężczyżni częsciej potrafia pokazać przy rozstaniach więcej klasy niż kobiety- rzadko słyszę, żeby to facet utrudniał z zemsty rozwód, za to kobiety nie są rzadkościa. Ludzie, którzy się kochali nie muszą robić sobie na złość dla wiem i sądzę, że się nie dowiem (i dobrze). W sensie tylko Kropecka ma pełny obraz sytuacji, więc ona to może ocenić. I ona wie/może się próbować dowiedzieć czy były jakieś konkretne powody, czy nie i on chce odejść, bo ma jakiś wcześniejszy kryzyk wieku średniego i mu odbiło, a na terapię nie pójdzie na zasadzie "nie, bo nie", albo ma romans. A jeżeli nie mamy pełnego obrazu to moim zdaniem żadnej reakcji się nie powinno potępiać. Jednemu pomoże jak się wypłacze, drugiemu pomoże jak się zemści (albo chociaż ten plan zemsty będzie miał gdzieś z tyłu głowy) i nie uważam, żeby wartościowanie jednego jako durne było pomocne. Zwłaszcza, że Kropecka wyraźnie napisała, że kosztem dzieci się mścić nie będzie, więc martwić się nie ma o co. wypowiedź która skomentowałam jest wypowiedzią Liandry, która nie jest autorka, nie zna sytuacji a z góry radzi rozwód z wina męża, mimo że nic nie wie, więc podtrzymuje swoje zdanie- powtarzanie głupich haseł i zachowan dla jakiejś zasady istniejącej głównie w glowach nieco ograniczonych osób. Nie kwestia złego życzenia, ale tego akurat nigdy nie wiesz i stwierdzenie że się nigdy nie dowiesz jest odrobinę smieszne. Chyba żer jesteś singielka zakładająca że nigdy się z nikim NA PEWNO nie zwiaze, co też ciężko założyć bo życie bywa zaskakujace;) Edytowany przez sacria 2 lipca 2019, 07:38 Dołączył: 2014-06-25 Miasto: Warszawa Liczba postów: 26243 2 lipca 2019, 07:57 Niezmiernie Ci współczuję, tym bardziej, ze w sprawę zaangazowane beda dzieci, a Ty oprócz tego, ze bedziesz musiała poradzić sobie z własnymi uczuciami, bedziesz musiała zadbać również o ich spokój, a to bedzie niełatwe. Dlatego mam identyczne zdanie jak Egy, Sacria i inne dziewczyny wypowaniadające sie w podobnym tonie. Nie można czuć sie porzucona ofiarą i pielegnowac w sobie uczucia chęci zemsty, bo to jest skazywanie sie na taki własnie obraz, w przed sama soba (to przede wszystkim) i przed innymi, i z tym też potem trzeba bedzie się zmierzyć. Jeśli trzeba to w głowie jakoś nazywać, a trzeba, to lepiej myśleć o rozstaniu z męzem, niż po zostawieniu przez niego. Chciażby dla dodatkowego nienadszarpywania i tak wątlejszego poczucia godności. Edytowany przez Cyrica 2 lipca 2019, 07:58 agazur57 Dołączył: 2017-03-21 Miasto: Leśna Góra Liczba postów: 5693 2 lipca 2019, 08:52 No i pilnuj własnego interesu, nie daj się zbyć byle czym, bo to on chce odejść- wszystko na papierze. Pamiętaj, że gdy ty będziesz się opiekować dziećmi, to ciężko będzie ci pogodzić życie osobiste z pracą. Potem będziesz musiała dalej żyć, a pan, gdy zechce założyć nową rodzinę, to wcale już może nie być gotów na ustępstwa. Dołączył: 2011-08-02 Miasto: Warszawa Liczba postów: 4301 2 lipca 2019, 10:34 Dziewczyny sa rozne rodzaje zemsty i zagrania na nosie nie trzeba koniecznie tworzyc atmosfery wrogosci i nienawisci z bylyym mezem. Mozna inaczej Dołączył: 2019-06-07 Miasto: Częstochowa Liczba postów: 555 2 lipca 2019, 10:41 I jak się czujesz po nocy? Udało się w ogóle zasnąć? Dziś będzie lepszy dzień? Dołączył: 2012-03-14 Miasto: Kraków Liczba postów: 16872 2 lipca 2019, 11:01 Zemsta jest słaba... Prawdziwą siłą jest życzyć tej drugiej stronie szczęścia i samemu iść swoją drogą z podniesioną głową. agazur57 Dołączył: 2017-03-21 Miasto: Leśna Góra Liczba postów: 5693 2 lipca 2019, 11:13 Poczucie zemsty wynika z poczucia krzywdy i nieprzepracowania tematu, nieprzejścia okresu żałoby i pogodzenia się z faktem- najbardziej niszczy osobę, która chce się napisał(a):Zemsta jest słaba... Prawdziwą siłą jest życzyć tej drugiej stronie szczęścia i samemu iść swoją drogą z podniesioną głową.